13 września nadszedł wyczekiwany przez pierwszoklasistów dzień – otrzęsiny. W tym roku były one   wyjątkowe, ze względu na to, że brało w nich udział aż 7 klas. Pomimo różnicy wiekowej, rywalizacja była bardzo wyrównana i towarzyszyła jej wspaniała zabawa.  Od rana w szkole dało wyczuć się podekscytowanie naszych młodszych kolegów i koleżanek. Na korytarzach mogliśmy spotkać rockmenów, super bohaterów, zwierzęta, dresów i jeszcze kilka innych ciekawych stylizacji. Tradycyjnie impreza rozpoczęła się malowaniem twarzy pierwszoklasistów, aby upodobnić ich do kociąt. Młodzież chętnie wzięła udział w tym etapie otrzęsin, a na ich buziach widoczne były uśmiechy. Następnie z klas przenieśliśmy się na salę gimnastyczną, gdzie odbywała się główna część zabawy.

 To właśnie tam uczniowie musieli zaprezentować klasę i   zmierzyć  się z takimi konkurencjami jak: picie mleka, rozpoznawanie rzeczy z zamkniętymi oczami, taniec w parze, MasterChef oraz karaoke. Prowadzącymi całego przedsięwzięcia był przewodniczący SU- Tomasz Choiński oraz jego zastępca Olgierd Dąbrowski. W skład jury, które oceniało zmagania uczestników, weszła pani dyrektor Aldona Dołubizno, pani profesor Ewelina Dąbrowska oraz uczennica klasy III b Katarzyna Mężyńska. Pierwszą konkurencją była prezentacja klasy. Wszyscy  pierwszoklasiści przygotowali przeróbki najróżniejszych piosenek i starali się wywrzeć na jury jak najlepsze wrażenie nie tylko wykonaniem, ale również wyglądem zewnętrznym. W zmaganiach tych pomagali wychowawcy, którzy dzięki swoim przebraniom zyskiwali dla klasy dodatkowe 10 punktów. W czasie tańca było niesamowicie dużo radości i śmiechu. Uczestnicy wykonywali przeróżne pozy, a para, która robiła to najszybciej zwyciężyła. Konkurencja  MasterChefa wywołała wiele emocji a uczniowie mogli popisać się swoją inwencją twórczą i stworzyć przepyszne danie z produktów, które początkowo do siebie nie pasowały. Ostatnią konkurencją  było karaoke, wszystkich całkowicie pochłonęła świetna zabawa i widać było, że czują się dobrze wśród naszej społeczności szkolnej. Klasy pierwsze mogły zdobyć dodatkowe punkty już podczas czwartkowej dyskoteki, bowiem najliczniej przybyła klasa zgarnęła cenne punkty liczące się w klasyfikacji końcowej. Ostatecznie  wygrała klasa I b po gimnazjum. Bezapelacyjnie jednak należy stwierdzić, że tak naprawdę wszyscy dali z siebie wszystko. Na pewno był to dla nich niezapomniany dzień, pełen wrażeń i radości, że są w końcu pełnoprawnymi uczniami naszej szkoły. Przeszliście „chrzest”! Gratulujemy i witamy w murach naszej szkoły!

Agnieszka Mystkowska