Kawaleria a właściwie konnica lub jazda to wojsko walczące konno, jeden z podstawowych rodzajów wojska od najdawniejszych czasów do XX wieku. W starożytnym Rzymie konnica odgrywała drugorzędną rolę (nie znano strzemion), natomiast w średniowieczu siłę zbrojną stanowiła przede wszystkim ciężkozbrojna jazda rycerska. W Polsce jazda rycerska ukształtowała się w XII w. Później pojawiła się husaria- najcięższy rodzaj jazdy. w XVIII w. w Polsce dawne pułki husarskie i pancerne zastąpiła kawaleria narodowa, nowy typ lekkiej jazdy polskiej – ułani, którzy służyli w wojsku polskim aż do II wojny światowej. Podczas kampanii wrześniowej w 1939r. walczyło 12 brygady kawalerii. Do najbardziej znanych szarż kawaleryjskich należą: Krojanty, Mokra, Kałuszyn czy Wólka Węglowa. W wojnie obronnej brał również udział w 3 Pułk Strzelców Konnych ostatni regularny oddział wojska polskiego, walczący w Podlaskiej BK, rejonie Broku, Ostrowi Mazowieckiej. Od 3 do 5 października walczył w ostatniej bitwie kampanii wrześniowej pod Wolą Gułowską, gdzie żołnierze wsławili się nieprzeciętną odwagą.

 Aby uczcić bohaterów żołnierzy 3PSK stowarzyszenie Kawaleria zorganizowało Wrześniowy Szlak II- 2019. Jest to konna wyprawa rekonstruktorów śladami pułku. Polega na odtwarzaniu 700– kilometrowego szlaku bojowego oddziału, walczącego w trzech województwach: Mazowieckim, Podlaskim, Lubelskim i 15 powiatach min. wysokomazowieckim, zakończy się 5 października w Woli Gułowskiej. Ułani- rekonstruktorzy przybyli do Wysokiego Mazowieckiego 12 września i po paradzie ulicami miasta, entuzjastycznie witani przez mieszkańców i młodzież szkolną, rozbili kawaleryjskie obozowisko na zainscenizowanym hipodromie. Kawalerzyści opowiadali historię 3PSK, prezentowali zdjęcia, mapy, rekwizyty, armaty, karabiny, umundurowanie oraz ekwipunek kawalerzysty. Jednak najbardziej emocjonujący był pokaz umiejętności ludzi i koni. Choć definicja ks. Chmielowskiego mówi: „Koń jaki jest każdy widzi” to do służby wojskowej przyjmowane były konie o kłodzie (tułowiu) długim i smukłym, w kłębie wysokie, gorącokrwiste. Tak też prezentowały się zwierzęta rekonstruktorów. Pokazano musztrę konną, jazdę dwójkami, trójkami, krzyżową, uchodzącą za najtrudniejszą oraz pokaz władania bronią białą (lancami i szablami). Największą sympatię widzów zdobył 8- letni chłopiec dosiadający kuca, który zaprezentował się w sposób mistrzowski. Publiczność występ nagrodziła gromkimi brawami. Pokaz kawalerzystów, był sposobem przypomnienie o 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej i oddaniem czci bohaterom biorącym udział w kampanii wrześniowej.

Bożena Jankowska