Życie potrafi bardzo zaskakiwać. Kończąc zmagania olimpijskie w Warszawie, nie myślałem, że przyjdzie mi jeszcze w tym roku reprezentować nie tylko szkołę czy województwo, ale i cały kraj. W związku z tym takim zaskoczeniem był dla mnie wyjazd do Moskwy na XIII Międzynarodową Olimpiadę Języka Rosyjskiego w dniach 6—11 czerwca 2014 roku. Na te dni do rosyjskiej stolicy przyjechali przedstawiciele 29 państw. Wśród nich byli zarówno ludzie z regionów o wysokiej popularności języka rosyjskiego (np. Łotwa, Białoruś czy Kirgistan), jak i mieszkańcy części świata, w których ta mowa jest rzadziej spotykana (np. Włochy, Holandia czy Stany Zjednoczone). Pobyt tam był nie tylko okazją do sprawdzenia umiejętności z języka rosyjskiego, ale również lepszego poznania samej Moskwy. Uczestnicy zwiedzili m.in. Kreml i Plac Czerwony, a także udali się w rejs po rzece Moskwie. Od strony formalnej nad przebiegiem Olimpiady czuwał Państwowy Instytut Języka Rosyjskiego im. A. Puszkina oraz Międzynarodowe Stowarzyszenie Nauczycieli Języka i Literatury Rosyjskiej. Składały się na nią trzy części: zaoczna prezentacja multimedialna lub pisane na miejscu wypracowanie oraz dwa egzaminy ustne odpowiednio z umiejętności językowych i kulturoznawstwa. Niezależnie od części egzaminacyjnej przeprowadzono wyłączone z łącznej oceny konkursy twórcze: „Młody Recytator” i „Młody Mówca”. Każdego uczestnika oceniono, nadając mu jeden z trzech stopni lub tytuł absolutnego laureata.

Ten ostatni otrzymało dziesięcioro zawodników, z których najlepszymi byli: Dana Akılbaeva (Kazachstan), Sofia Anamaria Ferțadi (Rumunia) i Edgars Cebaks (Łotwa). O wynikach polskiej delegacji napiszę w osobnym akapicie. Olimpiada była również czasem integracji jej uczestników. Pierwszy dzień, 6 czerwca (zresztą urodziny Aleksandra Puszkina) był wielkim świętem języka rosyjskiego, podczas którego miały miejsce rozmaite gry i zabawy. Zorganizowano także trzy dyskoteki: wieczorem w dniu otwarcia (koncert na wolnym powietrzu), we wtorek 10 czerwca podczas rejsu po Moskwie, a także 11 czerwca po ogłoszeniu wyników i uroczystej kolacji. Oprócz tego każda delegacja prezentowała 9 czerwca krótki program artystyczny o swoim kraju. Ja sam miałem okazję miło spędzić czas z olimpijczykami, którzy interesowali się Polską i pewnego razu odśpiewali z nami nasz hymn. Oprócz mnie w skład polskiej drużyny weszli: Ewelina Marcinkiewicz z woj. podlaskiego, Krzysztof Pastuszak i Anna Spodymek z woj. lubelskiego, Michał Górski z woj. śląskiego oraz Agnieszka Alaba i Adrian Wierzchowski z woj. mazowieckiego. Opiekunem była prof. Iwona Wołoszczenko z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Reprezentanci Polski zdobyli 3 dyplomy pierwszego, tj. najwyższego stopnia (Agnieszka, Ewelina i Michał) oraz 4 drugiego (Adrian, Ania, Krzysztof i ja), a Ewelina została laureatką 3. miejsca w konkursie „Młody Recytator”. Polska delegacja wypadła na Olimpiadzie bardzo dobrze, zważywszy na fakt, że o wielu rzeczach została poinformowana dopiero w pociągu lub w samej Moskwie. Zaprzyjaźniliśmy się ze sobą i z innymi uczestnikami i mamy zamiar na długo pozostać w kontakcie. Wyjazd na tę Olimpiadę był możliwy dzięki dwuletniej pracy z panią Agnieszką Mystkowską nad moją znajomością języka rosyjskiego, ale też odrobinie szczęścia. Dziękuję wszystkim, którzy w najmniejszym stopniu przyczynili się do tego sukcesu oraz mnie wspierali, ale przede wszystkim dziękuję Bogu. Jestem przekonany, że olimpijski sukces uskrzydla i warto o niego walczyć. Na pewno jeszcze nie raz wrócę do Moskwy i będę o tym szczegółowo opowiadać.

С сердечным приветом!—Z serdecznym pozdrowieniem!

Wiktor Zagdański (klasa II a)

Szkoła dla Niepodległej

Szkoła Młodych Patriotów

Kuratorium Oświaty w Białymstoku

OKE w Łomży

Odwiedza nas 72 gości oraz 0 użytkowników.

Bohater ON

Bohater ON Podziękowanie

Stulecie Niepodległości

Jagiellończyk TV

Biblioteka szkolna